Wywiad z Zoë Johnston!

15/06/2018r.
Autorzy: Magdalena May & Mateusz Chajewski aboveandbeyond.pl
Tłumaczenie: Magdalena May
Przeczytaj również: Biografia Zoë Johnston

Zoë Johnston, brytyjska wokalista z subtelnym głosem, nominowana do nagrody Grammy. Autorka tekstów wielu piosenek, których część można usłyszeć (z jej wokalem) u Faithless, Above&Beyond, Delerium czy Paula Heatona. Fani Anjuna i grupy A&B znają Zoë z takich utworów m.in. jak: „You Got to Go”, „Peace of Mind”, „Only a Few Things”, „We’re All We Need”, czy nowych „My Own Hymn” I „Always”. Zoë zdradziła nam kilka szczegółów ze swojego życia prywatnego, a także nawiązała do emocjonalnej strony trasy koncertowej Acoustic, która była dla niej wyjątkowa.

1. Jak to się stało, że zaczęłaś śpiewać? Zdradzisz nam odrobinę swojej historii?

Dorastałam w dosyć dużej rodzinie, gdzie każdy śpiewał, albo grał na przynajmniej jednym instrumencie. W naszym domu zawsze grała muzyka, właściwie każdego gatunku, więc naturalnym było, że chciałam odkrywać własną muzyczną historię, tak myślę. Muzyka, którą znałam była albo o ludziach, którzy się ze sobą jednoczyli (co w tym uwielbiałam), albo rodzajem ucieczki, zniknięciem, gdy czułeś się samotny lub obciążony czymś. Zdecydowanie pomogło mi to w ukształtowaniu mojej tożsamości i zrozumieniu rzeczy na świecie. Tak więc przypuszczam, że śpiewałam od zawsze, ale w mojej rodzinie jest to po prostu normalne.

2. Która piosenka z Twoim udziałem jest Twoją ulubioną i dlaczego?

Nie mam swojej ulubione piosenki, ponieważ pisane są w trakcie konkretnego nastroju w danym momencie i czasie, który w miarę upływu czasu, pozostaje w historii życia. Zdarza mi się, że gdy słyszę jakąś piosenkę po długim jej nie słuchaniu, mogę stwierdzić, jak się wtedy czułam, co jest dosyć mocne. Dokładnie to się ostatnio stało podczas, gdy usłyszałam „We’re All We Need”, pomyślałam „ta piosenka naprawdę to oznacza”.

3. Co jest Twoją inspiracją, kiedy piszesz słowa do piosenki?

Inspiracja przychodzi i odchodzi, kiedy jest gotowa, doszłam więc do wniosku, że muszę czekać na to, co mój umysł chce, żebym powiedziała na głos. Często to muzyka informuje mnie o tym, co chcę napisać, ponieważ, kiedy słyszę melodię, w mojej głowie pojawia się mnóstwo kolorów i obrazów. Posiadam ekstremalną synestezię, polegającą na tym, że jeden zmysł potrafi wyzwolić inny. Tak też się dzieje, gdy słucham akordów, które następnie dają mi znać, o czym powinnam pisać. Czasami jest też tak, że dużo się wokół mnie dzieje i na tym powinnam się skupić pisząc piosenki. Uważam, że to znak, zwłaszcza, gdy czuje się nieco zaniepokojona tym, że jakieś uczucia można wyrazić słowami.

4. Jeśli nie byłabyś piosenkarką i autorką tekstów, jak myślisz, co byś dziś robiła?

To naprawdę interesujące pytanie! Cóż, uwielbiam pisać i właśnie ukończyłam moją książkę, którą zamierzam wkrótce opublikować. Mogłabym być szczęśliwa, gdybym została pisarką, ale lubię też malować, myślę, że to byłaby dobra praca dla mnie. Inne rzeczy, które ogólnie lubię to retro gry video, szkolenie psów, badminton, fotografia i przytulanie ludzi. Jeśli znajdziecie dla mnie pracę stworzoną z tych wszystkich elementów, byłabym bardzo szczęśliwa.

5. Odchodząc na moment od pisania i śpiewania, jest coś jeszcze, co teraz robisz, jakiś projekt?

Właśnie skończyłam długi okres pisania (chociaż naprawdę nie mogę podać żadnych szczegółów na temat mojej książki, z wyjątkiem tego, że mówię, że nie jest to nic związanego z muzyką), a obecnie pracuję również nad kilkoma ilustracjami i treścią do innej książki, która może się okazać swego rodzaju baśnią dla dorosłych. W między czasie, pracuję też nad muzyką, więc generalnie jestem bardzo zajęta, ale jednocześnie szczęśliwa robiąc wiele kreatywnych rzeczy na raz.

6. Jakie jest Twoje muzyczne marzenie? Jest jakiś artysta, z którym szczególnie chciałabyś pracować?

Moim muzycznym marzeniem było jednorazowe zaśpiewanie z pełną orkiestrą, co udało się osiągnąć dzięki projektowi Above&Beyond Acoustic II! Jest wielu artystów, których podziwiam i czerpię z tego komfort, ale nie mam żadnych aspiracji, żeby z nimi pracować. Pisanie piosenek jest dla mnie bardzo osobistą sprawą i czasami trudno jest połączyć energię. Jeśli pojawi się odpowiednia osoba, poczuje, że jest dla mnie inspirująca, wtedy byłabym gotowa na wspólną przygodę muzyczną.


7. Kiedy zaczynałaś przygodę z Above&Beyond 14 lat temu, spodziewałaś się, że będzie to trwało tak długo? Jak zaczęła się ta przygoda?

Podróż z A&B była oszałamiająca. Tak naprawdę nie wiedziałam, czego się spodziewać. Po prostu uwielbiam wszystkich zaangażowanych w muzykę, tak bardzo, jak uwielbiam muzykę, więc to był swoisty bonus, widząc, że piosenki podróżują tak daleko. Bardzo podoba mi się również tworzenie wspaniałej rodziny Anjuna na całym świecie. Pierwszą styczność z Anjuna miałam przez mojego kuzyna, który chodził do szkoły z Jono i którzy nadal są dobrymi przyjaciółmi, a również Tony pokochał piosenkę, którą zrobiłam z Faithless, przez co chciał ze mną pracować. Wydawało się więc, że wszyscy znaleźliśmy się w odpowiednim miejscu i czasie.

8.  Co czułaś uczestnicząc w Projekcie Acoustic i występując w słynnych miejscach, takich jak Hollywood Bowl i The Greak Theatre?

Projekty akustyczne były niesamowite, a w szczególności trasa koncertowa Acoustic II, która była dla mnie tak pozytywnym przeżyciem, wzbogacającym moją duszę, że trudno mi to wyrazić słowami. Wszędzie, gdzie byliśmy, spotykaliśmy uprzejmych ludzi. Całe dobro na świecie było przez cały czas wzmacniane, czułam się tak nasiąknięta tymi emocjami, że czasami nie mogłam tego wszystkiego ogarnąć bez poczucia, że rozpływam się z wdzięczności. Będę cenić te wspomnienia przez resztę mojego życia.

9. Podzielisz się z nami historią powstawania „Good for me”?

„Good for me” powstało w czasach, gdy miałam studio w swoim domu i Above&Beyond wysyłali do mnie płyty CD, by wybrać kilka utworów instrumentalnych. Wybrałam jeden, ze względu na uspokajający nastrój, ponieważ pasował do mojej emocjonalnej przestrzeni w tamtym czasie, potem napisałam do tego słowa. Nagrałam wszystkie wokale i odesłałam im z powrotem. Potem A&B napisali nowe partie muzyczne, dopasowane do mojego głosu i  zbudowali aranżację tak, aby powstała pełna piosenka.

10. Jakiej muzyki słuchasz? Masz swoich ulubionych artystów?

Nie mam teraz za bardzo czasu na słuchanie muzyki, ponieważ jestem w trakcie nagrywania swojego solowego albumu. Kiedy wychodzę ze studia, w którym przez cały czas miałam słuchawki na uszach, mam ochotę usłyszeć jedynie ptaki w ogrodzie i trochę telewizji w tle! Ale w samochodzie często słucham Christine and the Queens (uważam, że jest genialna), a także Menahan Street Band, kiedy jestem w nastroju na coś bez wokalu. Jest dużo muzyki, która mi się podoba, a wymienianie wszystkich zajęłoby mi wieczność!

11. Nad czym aktualnie pracujesz? Czy masz jakieś plany wydawnicze na najbliższą przyszłość?

Pracuję nad moim solowym albumem, któremu pozwoliłam, żeby ukończył się w swoim czasie. Nadchodzi ten czas i jestem z tego powodu bardzo podekscytowana. Nie zaplanowałam jeszcze daty wydania.

12. Byłaś kiedykolwiek w Polsce? Jeśli tak, to co spodobało Ci się najbardziej? Jeśli nie, kiedy nas odwiedzisz?

Haha! Chciałabym kiedyś odwiedzić Polskę - jeśli A&B zdecydują się na Acoustic III w Polsce, wtedy, kto wie, może Polska pojawi się na mojej liście koncertowej! Do tej pory, kilka razy śpiewałam z Faithless w Warszawie. Nie do końca pamiętam to miasto, ponieważ trasa była bardzo długa i szybka, ale pamiętam, że ludzie byli niezwykle gościnni i przyjaźni. Pamiętam też, że z okna naszego busa, podziwiałam wspaniałe budynki. Następnym razem będę musiała poświęcić więcej czasu na zwiedzanie!

13. Zoë, ostatnie pytanie - czy jest coś, co chciałabyś przekazać Polskim fanom?

Cóż, tylko tyle, że jesteście cudowni i życzę Wam dużo miłości i szczęścia. Niech muzyka długo łączy nas wszystkich.

Zoë jest artystką wrażliwą, pełną pasji. Kreatywna i wielozadaniowa. Wkrótce usłyszymy jej głos w Boszkowie, podczas Euforia Festivals, podczas seta granego przez Above&Beyond. Z niecierpliwością czekamy na jej solową płytę!

Sprawdź również:
Biografia | Dyskografia | Facebook 

 


Zoë Johnston, British singer and songwriter, with a subtle voice, nominated for the Grammy Award. Author of the lyrics of many songs, some of which you can hear (with her vocals) with Faithless, Above & Beyond, Delerium or Paul Heaton. Fans of Anjuna and A&B group knows Zoë from such songs, among others like "You Got to Go", "Peace of Mind", "Only a Few Things", "We're All We Need", or the new "My Own Anthem" and „Always". Zoë revealed to us some details of her private life, and also referred to the emotional side of the Acoustic concert tour, which was very exceptional for her.


1. How did you start singing? Could you tell us a little bit of your history 

I grew up in quite a large family where everybody sang and played at least one instrument. There was always music playing in the house, of just about every genre, so it was natural to want to explore my own stories in this way, I think. Music was either about people coming together (which I loved) or it was a place of solace to disappear into when you felt alone or burdened by something. It definitely helped me form my identity and make sense of things in the world. So I suppose I’ve always sung but in my family that’s quite a normal thing to do.


2. Which song, with your featuring, is your favourite and why?

I don’t have a favourite song because they’re written to a mood and for a purpose at the time which then gets left behind in your life history as the days go on. Sometimes if I hear a song after a long time of not listening I can be struck by how I felt back then which is quite powerful. I had that recently with We’re All We Need. I heard myself singing and thought “She really means that”.


3. What is your inspiration when writing new lyrics?

Inspiration comes and goes when it’s ready so I find I have to wait to see what my mind wants me to say out loud. Often it’s the music which informs what I want to write about as I get lots of images and colours coming up when I hear melodies. I have extreme synesthesia which is where one sense can trigger others, and so often I will see a film-like montage playing out when I listen to chords which then lets me know what I should be writing about. Sometimes though there will a life theme going on around me and it seems obvious that I should be focusing on that when I’m writing. If I feel exposed or slightly anxious about putting those feelings into words that’s usually a sign I should be pushing myself to do exactly that.





4. If you didn’t become singer and songwriter what do you think you’d be doing right now?

That is a really interesting question! Well, I love writing and I’ve just completed a book which I’m looking to publish next. So I would happily be a writer, but I also like painting so that would be a good job, too. Other things I generally enjoy include retro video games, dog training, badminton, photography and hugging people. So if you made me a job out of all of the above I’d be very happy indeed.


5. Aside from singing and writing lyrics, what else are you doing? Any other projects?

I’ve just had a long stint of writing (although I can’t really give you any details about the book just yet except to say that it isn’t anything music-related) and I’m also working on some illustrations and text for another book which might end up being a bit like a few fairy tales for adults. I’m also working on music so generally I’m very busy and happy to be doing a lot of creative things.


6. What is your musical dream? Is there any artist that you especially wish to work with?

My musical dream was once to sing with a full orchestra but that’s been achieved now thanks to the A&B Acoustic II project! There are a lot of artists I admire and take comfort from but I don’t have aspirations to work with any, necessarily. Song-writing is such a personal thing and it’s hard to fuse energies sometimes. Having said that if the right person came along and it felt inspiring to me I would be up for going on a musical adventure with them.




7. When you have started working with Above & Beyond 14 years ago, did you expect it would last to this day? How did that adventure start?

The A&B journey has been mind-blowing. I didn’t really know what to expect – I just love everyone involved as well as the music so it’s been a bonus seeing the songs travel so far and wide. It’s been so heartwarming to see the gorgeous worldwide Anjuna family forming, too. The initial link was through my cousin who went to school with Jono and is still good friends with him, but Tony also loved a song I’d done with Faithless and wanted to work with me, so it seemed that everything and everyone was happily in alignment at that time.


8. What did you feel participating in Acoustic project and performing in famous places such as Hollywood Bowl and The Greek Theatre?

The acoustic projects have been incredible. The Acoustic II tour in particular was an experience so life-affirming and soul-enriching that I find it hard to put into words. Everywhere we went we met such beautiful people. All of the good in the world was amplified in technicolour throughout that time and it felt so overwhelming that at times I just couldn’t take it all in without feeling like I wanted to fall apart with gratitude. I will treasure those memories for the rest of my life.


9. If it’s possible could you share with us the history of making and 
producing „Good for me”?

‘Good For Me’ was created back in the days of me using my own studio at home and A&B sending me CDs to choose instrumentals from. I selected one for its calming mood because it matched my emotional space at the time, and then wrote ‘Good For Me’ over the top of the music. I recorded all the vocals and sent them back, and then A&B wrote new musical parts around my voice and built an arrangement so that a full song was created.


10. What kind of music are you listening to? Any favourite artists?

I’m a bit out of the habit of listening to music at the moment because I’ve been doing so much recording on my solo album. By the time I come out of headphone land I’m in the mood for hearing only the birds in the garden and a bit of background TV! But in the car I’m still listening to Christine and the Queens (I think she’s brilliant) and also the Menahan Street Band when I’m in the mood for something without vocals. There’s a lot of music I like – it would take me forever to list it all!


11. What are you currently working on? Do you have any publishing plans for the near future?

I’m working on my solo album which is a project I’ve given myself permission to finish in my own time. It’s coming along great and I’m really excited about it. But no release dates just yet.


12. Have you ever been in Poland? If so, what did you like the most? And if not, when are you going to visit us?

Hehe! I would LOVE to visit you – if ever there’s an Acoustic III then who knows, Poland could be on the touring list! I have actually sung in Warsaw a couple of times with Faithless. It was a blur of cities back then as the tour was so long, but I do remember people being extremely welcoming and friendly. I also remember admiring some very grand buildings out of the bus window! Next time I’ll have to do some exploring.


13. Zoë, finally one more question - is there anything you would like to say to Polish fans?

Well, just that you’re beautiful and I wish you only love and happiness. Long may the music connect us all J

Zoë is a full of passion, sensitive artist. Creative and multitasking. Soon we'll hear her voice in Boszkowo on Euforia Festivals, during the set played by Above&Beyond. We're also waiting impatiently for her solo album!

Visit also:
Biography | Discography | Facebook